Japonia

tokidoki

„Jak fajnie!”, „Wszystko będzie dobrze”, „Jesteś odważny”, „Jesteś szalony”, „WOW! Ale że sam?”, „Nie boisz się?” – Różne towarzyszyły mi reakcje, gdy powiedziałem najbliższym o moim wyjeździe. Wszystkie były jednak pozytywne i dodawały mi otuchy, chociaż w głębi serca nie mogłem wyzbyć się ogromnego strachu! Bałem się i to tak bardzo, że gdyby nie kupiony wcześniej bilet, pewnie bym zrezygnował z podróży. Chociaż po zakończeniu wyjazdu, nie żałuję ani sekundy, a strach okazał się czymś infantylnym i z perspektywy czasu bardzo odległym. Przeżyta podróż okazała się wielką, życiową lekcją, którą zaliczam do jednych z najważniejszych. Chociaż trwała tylko tydzień, to pozostawiła tak duży niedosyt, że na pewno jeszcze zawitam do tego kompletnie innego kulturowo miejsca.

Tyle słowem wstępu. Po prostu zapraszam was pod kategorię w której znajdziecie serię wpisów dotyczącą mojego marzenia, czyli wyjazdu do kraju kwitnącej wiśni. Japonia wiele ma odsłon. Ja postaram się przekazać wam moją. Z perspektywy człowieka, który pierwszy raz w życiu porwał się na tak odległy, samotny wyjazd nie za bardzo mając w tym wszystkim doświadczenia.

„Podróże kształcą” – jak wiele jest w tym prawdy, człowiek pozna jedynie gdy sam tego doświadczy.

Park Ueno. Wyjazd do Japonii. Co warto zobaczyć w Tokio? cz. 1

park ueno - sakura

Parafrazując, nie ma na tym świecie dwóch takich samych kwiatów wiśni. Jak każdy z nas różni się wyglądem, tak podobnie sytuacja ma się z charakterem. Postrzegany przez nas świat jest sumą tego co przeżyliśmy i jak ukształtowały nas geny ojca i matki. Różnorodność świata jest ogromna i to czyni życie ekscytującym i zapobiega znienawidzonej często …